Według Marka Jacksona, redaktora ISPreview, zarządzanie ruchem pozostaje jednym z kontrowersyjnych podejść dostawców usług internetowych (ISP), do swoich usług. Wskazuje przy tym na różnice w ocenie technik, stosowanych przez dostawców, w celu ograniczenia lub przyspieszenia przepływu ruchu. Zdaniem Jacksona, coraz bardziej popularne hasła o „nieograniczonym dostępnie”, powinny odejść w niebyt.
Podejście, w którym rozdzielnie traktuje się opłatę za dostęp do sieci, od zawartości, pozwala danemu ISP uniknąć podniesienia ceny, gdy zachodzi potrzeba zwiększenia przepustowości. W opinii Jacksona, jedynie słusznym rozwiązaniem jest sytuacja, w której konsument, płaci za to, czego używa. Tak jak to ma miejsce w przypadku opłat za prąd, gaz czy wodę.
Redaktor ISPreview sugeruje konieczność ugody, między dostawcami określonego kontentu, a dostawcami usług internetowych, która pomogłaby zrównoważyć, jak to nazwał, „obciążenie”. Zaznacza jednak, że nie chodzi o ograniczanie użytkownikom dostępu do całej zawartości sieci, za wyjątkiem tych jej form, za które konsument może uiścić stosowną opłatę, z racji bardziej obciążonego nośnika.